wtorek
02.03 2010

Wtorek w błocie

Wtorek w błocie. Relacja z II etapu Magam Trophy.

Duet Suzuki zwyciężył drugi etap rajdu Magam. Drugi – Robert Kufel traci 5 minut w klasyfikacji generalnej rajdu, a kolejny – Marek Temple – ponad 45 minut.

„Wtorek był szybki, sporo błotnistych przejazdów, mało trawersów więcej podjazdów i zjazdów” – opowiada Rafał Ciepły. „Wszyscy kibice i zawodnicy byli ciekawi odwróconej kolejności startowej, jak to przebiegnie. Z mojej perspektywy obserwatora myślę, że pierwsze próby były szerokie i umożliwiały wyprzedzanie się. Było to zdecydowanie widowiskowe. Najlepsi jadą bardzo sprawnie, większość utrzymuje równe tempo bo wiedzą, że rajd trwa 5 dni. Zostawiają zapas sił na kolejne etapy i widać, że nie pędzą na 100 procent. Wynik najlepszego okaże się na mecie.”

Magdalena Duhanik, Mracin Łukaszewski – Poszło nam równie dobrze jak wczoraj, nawet lepiej bo bez awarii. Staramy się jechać szybko, nie zawsze bezbłędnie, nie każda decyzja jest trafna. Jeździmy na granicy, czasami vabank. Ten sport wymaga dobrej kondycji. Dużo ćwiczę, żeby być w dobrej formie, a poza tym tajemnica tkwi moich butach. Biegam w korkach piłkarskich, antypoślizgowych i to zdecydowanie pomaga w szybkim poruszaniu się po stromiznach. Jedziemy swoje, w środę pewnie znów wystartujemy z ostatniej pozycji. Ta odwrócona kolejność startowa jest bardzo ciekawa bo rywalizacja staje się intensywna i mocno sportowa. Owszem przebijanie się do przodu nie jest łatwe bo ciągle trzeba kogoś wymijać i myśleć. Jesteśmy tutaj pierwszy raz i bardzo nam się podoba, rajd bardzo dobrze zorganizowany jest świetnie.

Paweł Rosłoń (rajdy4x4.pl)

Więcej przeczytaj w www.rajdy4x4.pl czytaj